Polska piłka klubowa sięga dna

admin - 15 marzec, 2010, 23:36

 Rzesza kibiców piłki nożnej w Polsce, nie może się nadziwić jak to możliwe, że od 15 lat wyniki osiągane przez polskie kluby w rozgrywkach na arenie międzynarodowej są coraz bardziej kompromitujące. Taki stan rzeczy jest trudny do pogodzenia bowiem jeszcze w I poł. lat 90-tych byliśmy ,,piłkarską potęgą’’, której udokumentowaniem są między innymi sukcesy Legii Warszawa w Lidze Mistrzów w sezonie 1995/96.

Niestety w chwili obecnej, czyli w obliczu sezonu 2009/2010 fakty są takie, że od przeszło 12 lat żadnemu polskiemu klubowi nie udało się zagrać w fazie grupowej Ligi Mistrzów – najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych, nie tylko w Europie, ale i na świecie! Ostatnim, który poznał smak gry w Champions League był Widzew Łódź, po pamiętnym dwumeczu z Broendby Kopenhaga (2:1 i 2:3) w… 1998 roku. To jest dosłownie nie do pomyślenia tymbardziej, że sztuka ta udała się klubom z o wiele – przynajmniej w teorii słabszych niż polska lig: słowackiej, austriackiej, białoruskiej, albo nawet cypryjskiej. Taki stan rzeczy przyprawia o zawrót głowy polskich kibiców, żyjących w kraju, w którym piłka nożna to przecież sport bez wątpienia najbardziej popularny.

Kategorie : Liga Mistrzów | Polskie Drużyny


Jeszcze nie ma komentarzy. Wpisz swój komentarz.

Skomentuj