Liga Mistrzów

admin - 19 styczeń, 2009, 23:25

Kto zostanie zwycięzcą tegorocznej Ligi Mistrzów? To pytanie zadają sobie kibice na całym świecie. Nie łatwo go wytypować, szczególnie, jeżeli w tym sezonie jest tak dużo zespołów, które mogą to osiągnąć. Jest jednak pewne, że emocji nie zabraknie.
Głównymi faworytami są zespoły angielskie, które w komplecie przeszły pierwszą fazę. Ubiegłoroczni triumfatorzy- Manchester United, ich rywale z batalii finałowej- Chelsea Londyn, niedawni zdobywcy tego trofeum - FC Liverpool i wciąż niedoceniany Arsenal Londyn.

Szczególnie Ci drudzy mają największą ochotę na puchar Mistrzów, ponieważ w ostatnich latach odpadali w bardzo wysokich fazach i jak to zwykle bywało, musieli obchodzić w tym sezonie. Teraz zespół z Stamford Bridge ma jednego z najlepszych trenerów świata, mowa tu o Brazylijczyku Luisie Scolarim. Chelsea jednak zawodzi w lidze, co źle odbija się na morale w drużynie. Kibiców Chelsea cieszy fakt, że do ich zespołu nie są sprowadzane przestarzale gwiazdy, a transfery są przemyślane. Ich największym rywalem w Premiership i w lidze Mistrzów jest Manchester United. Czerwone Diabły po falstarcie na początku sezonu, złapały formę i bardzo wyraźnie poprawili formę. Seria zwycięstw w lidze angielskiej na pewno cieszy trenera Sir Alexa Fergusona. Do formy powraca najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu Cristiano Ronaldo, zaczął on strzelać gola za golem. Manchester w półfinale zmierzy się z ciągle niedocenianym Interem. Trenerem Nerazzurrich jest dobrze znany na wyspach, kontrowersyjny Jose Mourinho. Inter pod jego wodzą spisuje się bardzo dobrze i lideruje w serie A. Prezydent Interu Massimo Moratti postawił jednak Mourinho cel numer, 1 jakim jest wygrane Ligi Mistrzów. Jeżeli uda im się na początku wyeliminować Red Devils z pucharu, droga do jego wygrania stanie się łatwiejsza.

Nie można zapominać o zespołach Hiszpańskich. Świetne grająca pod wodzą Pepe Guardioli, FC Barcelona może, a nawet musi namieszać w stawce. Real to nie jest ta ekipa z dawnych lat, jednak przy odrobinie szczęścia mogą odnieść sukces. Zespoły, które według mnie włączą się do jeszcze do walki to Juventus Turyn i Bayern Monachium. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na Bawarczyków.

Podsumowując mecze Ligi Mistrzów, jak co roku są świętem piłkarskim dla kraju gdzie się odbywa. Emocjonują i trzymają w napięci i niepewności do ostatniego gwizdka arbitra. Po nim wielka radość przeplata się z płaczem. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko, a kto zejdzie z maty, jako ten pokonany? Tego na pewno dowiemy się wiosną, na Stadio Olimpico w Rzymie.

Kategorie : Hiszpańskie Drużyny


Trackbacki & Pingi

Komentarze
Skomentuj