Amerykański Fenomen

admin - 28 kwiecień, 2009, 18:55

Amerykański fenomen Stany Zjednoczone są ostatnim wielkim krajem na zachodniej półkuli, którego piłka nożna jeszcze nie podbiła. Grali tam najlepsi zawodnicy, a mecze mundialu w 94’ oglądała rekordowa liczba kibiców. USA są krajem paradoksów nawet wtedy, kiedy mówi się o piłce.

Przed Mistrzostwami Świata w roku 1994, przeprowadzono tam ankietę, z której wynikało, że futbol w europejskiej wersji znajduje się pod względem popularności w końcu pierwszej setki sportów znanych w Stanach Zjednoczonych. Ale to w bostonie w roku 1862 powstał pierwszy klub piłkarski Oneida, pierwszy jaki założono poza Wyspami Brytyjskimi. Jeszcze XIX wieku Amerykanie rozegrali cztery mecze międzypaństwowe z Kanadą. W debiucie przeciw drużynie europejskich pokonali w Sztokholmie Szwecję 3:2. Sześć lat później, na pierwszych mistrzostwach świata w Urugwaju zajęli trzecie miejsce. Piłka w USA nie zrobiła kariery z wielu powodów. Przede wszystkim okazała się dla Amerykanów zbyt nudna. Mecz trwający 90 minut i kończący się nierzadko wynikiem 0:0 nie mógł, ich zdaniem przyciągnąć kibiców, przyzwyczajonych do koszykówki, hokeja, baseballu czy futbolu amerykańskiego.

Na potrzeby widownie zmieniano nawet przepisy. Jednak wszystkie próby zorganizowania ogólnokrajowych rozgrywek ligowych kończyły się nie powodzeniem. Odległości między miastami były zbyt duże, podróże zbyt drogie, wpływy z biletów nie pokrywały wydatków. Po raz pierwszy rozgrywki ligowe zorganizowano w roku 1921. ASL ( American Soccer League) istniała przez 11 lat i była na tyle atrakcyjna że przyjeżdżali do niej dobrzy piłkarze z Europy. Wszystko zmieniło się radykalnie, gdy FIFA przyznała USA prawo do organizacji Mistrzostw Świata w 1994 roku. Od tamtego momentu wszystko wróciło do normy. Amerykanie zakochali się w piłce nożnej i tak jest do dziś. Jednak większość z nich woli koszykówkę to i tak piłka nożna w tym kraju zrobiła wielki postęp.

Kategorie : Ciekawostki


Jeszcze nie ma komentarzy. Wpisz swój komentarz.

Skomentuj